“Ustawa o Straży Kolejowej przyniesie same dobre zmiany” – wywiad z Rzecznikiem Prasowym Komendy Głównej SOK

- Wraz z rozwojem formacji nastąpiła zmiana pokoleniowa, wzrósł poziom wyszkolenia - mówi insp. Marcin Żywiołek z Komendy Głównej SOK. Fot. SOK

- Wraz z rozwojem formacji nastąpiła zmiana pokoleniowa, wzrósł poziom wyszkolenia - mówi insp. Marcin Żywiołek z Komendy Głównej SOK. Fot. SOK

Straż Ochrony Kolei – jak sama nazwa wskazuje – jest formacją ochronną. Wbrew niektórym opiniom, w SOK pełni się służbę. Formacji przyświeca etos, a funkcjonariusze SOK składają ślubowanie. Ze względu jednak na pozycję administracyjną, zatrudnienie w tej formacji opiera się o umowę o pracę – nie zaś rozkaz imienny. Nie mniej, Straż Ochrony Kolei odgrywa bardzo ważną rolę w systemie bezpieczeństwa publicznego i wewnętrznego, a przez Policję i Straż Graniczną jest traktowana po partnersku o czym świadczą wspólne akcje realizowane na obszarach kolejowych. Niedawno formacja obchodziła stulecie powstania protoplastki SOK – Straży Kolejowej. Obecnie jest to formacja nowoczesna, dobrze wyposażona i gwarantująca bezpieczeństwo na obszarze kolejowym, o czym w rozmowie zapewnia nas Rzecznik Prasowy Komendy Głównej Straży Ochrony Kolei, Pan inspektor Marcin Żywiołek.

Bartosz Grduszak: Panie Rzeczniku, w ostatnim czasie pojawia się w mediach coraz więcej materiałów na temat Straży Ochrony Kolei. Zdecydowanie więcej niż w latach poprzednich. Czy jest to związane z większą aktywnością formacji, czy też lepszym kontaktem z mediami?

Insp. Marcin Żywiołek: Szanowny Panie Redaktorze, działalność naszej formacji polega na realizowaniu zadań związanych z zapewnieniem bezpieczeństwa na obszarze kolejowym. Robimy to w sposób ciągły, tak aby nasze działania miały maksimum skuteczności. Obecność Straży Ochrony Kolei w przestrzeni medialnej nie jest związana z tym, że kontakt z mediami jest lepszy. Pytanie sugeruje, iż kiedyś musiał być gorszy, a tak nie jest. Proszę zauważyć, że w obliczu zmian, które następują na naszym kontynencie i w sferze globalnej, temat bezpieczeństwa jest coraz częściej poruszany.

BG: Za nami 100. rocznica powstania protoplastki SOK – Straży Kolejowej. Przez te lata formacja zmieniała się niejednokrotnie, działała w strukturach wojskowych, a nawet na kilka lat została całkowicie pochłonięta przez Policję. A jaka jest dzisiaj… i czego możemy spodziewać się w przyszłości?

MŻ: Przede wszystkim dalszego rozwoju. Zmieniające się realia pracy determinują ciągłe zmiany w naszej służbie. Jesteśmy zdeterminowani, by ciągle pogłębiać naszą wiedzę i umiejętności. Straż Ochrony Kolei jest jednostką wysoce wyspecjalizowaną co niesie za sobą konieczność zachowania odrębności w stosunku do innych formacji. Obecnie jesteśmy niezależni i posiadamy pełną infrastrukturę szkoleniową do dalszego rozwoju.

BG: Dużo mówi się ostatnio o projekcie ustawy o Straży Kolejowej i przeniesieniu SOK pod zwierzchnictwo MSWiA. Jakie są nadzieje i obawy związane z takim rozwiązaniem?

MŻ: Ten projekt ustawy to bardzo istotna zmiana dla Straży Ochrony Kolei. Oczekujemy tego bardzo i z tym rozwiązaniem wiążemy same nadzieje – żadnych obaw. Ustawa przyniesie same dobre zmiany w bardzo szerokim zakresie. Nadanie funkcjonariuszom SOK tak podstawowych uprawnień, jak np. możliwość rejestracji obrazu i dźwięku, kontroli bagażu i osób oraz w zakresie ochrony danych osobowych, jest nie tylko niezbędne w dobie aktualnych zagrożeń terrorystycznych – stanowiłoby również odciążenie dla Policji i innych współpracujących z SOK organów. Pozwoli to pozostałym służbom mundurowym na szersze realizowanie zadań poza obszarem kolejowym.

BG: Wiele formacji przechodzi modernizacje, reorganizuje się, itp. Czy SOK też ma podobne plany?

MŻ: Nieporównywalnie do lat poprzednich bardzo duże nakłady inwestycyjne zostały dedykowane na podwyższenie standardu i polepszenie funkcji użytkowych pomieszczeń przeznaczonych dla funkcjonariuszy SOK. Tylko w ciągu ostatnich trzech lat wydatkowano na modernizację pomieszczeń i obiektów służbowych blisko 11 milionów złotych.

Na bieżąco dostosowuje się też wyposażenie funkcjonariuszy SOK do aktualnych osiągnięć technologicznych poprzez realizacje zakupów nowoczesnych środków niezbędnych do pełnienia służby. Dokonano wymiany broni służbowej, środków przymusu bezpośredniego, środków ochrony indywidualnej, floty samochodowej oraz umundurowania. Zakupiono również sprzęt stanowiący osiągnięcia współczesnej techniki jakimi są lornetki termowizyjne, noktowizory i foto-pułapki wykorzystywane w porze nocnej w celu zminimalizowania zagrożeń.

BG: Największe sukcesy współczesnej SOK to?

MŻ: Największy sukces SOK to ciągły spadek aktywności przestępców na obszarze kolejowym. Jesteśmy dumni z tego i dokładamy wszelkich starań, żeby ta tendencja się utrzymała. Na przestrzeni ostatnich 7 lat udało nam się zredukować liczbę zaistniałych zdarzeń praktycznie o połowę. Wraz z rozwojem formacji nastąpiła zmiana pokoleniowa, wzrósł poziom wyszkolenia, a siły i środki, którymi SOK dysponuje, by zapewnić bezpieczeństwo, są adekwatne do dzisiejszych zagrożeń.

Czytaj więcej: Spada przestępczość na kolei. Funkcjonariusze SOK skuteczniejsi

BG: Przybliżmy formację laikom. Jaki jest zakres zadań SOK?

MŻ: Do ustawowych zadań Straży Ochrony Kolei należy ochrona życia, zdrowia i mienia na obszarze kolejowym, w pociągach i innych pojazdach kolejowych, a także kontrola przestrzegania przepisów porządkowych na tym obszarze.

BG: Przed nami okres Świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku. Jak o roku, jest to czas wzmożonych podróży transportem kolejowym. Czy w związku z tym SOK planuje podjąć dodatkowe działania mające na celu zwiększyć bezpieczeństwo pasażerów w pociągach i na dworcach kolejowych?

MŻ: W ciągu roku cyklicznie występują tzw. szczyty przewozowe. W tych okresach SOK wystawia dodatkowe patrole na dworcach, stacjach kolejowych i w pociągach pasażerskich. Podczas nadchodzących Świąt Bożego Narodzenia Straż Ochrony Kolei zwiększa liczbę patroli. Codziennie nad bezpieczeństwem podróżnych czuwać będzie 800 funkcjonariuszy, wspieranych przez Policję, Straż Graniczną i Żandarmerię Wojskową. Akcja służb potrwa od 21 grudnia do 1 stycznia. Funkcjonariusze patrolować będą dworce, stacje osobowe i pociągi w umundurowaniu służbowym oraz w ubraniach cywilnych. Jak zawsze do dyspozycji podróżnych jest całodobowy numer alarmowy SOK: 22 474 00 00.

BG: Jak układa się współpraca SOK ze służbami mundurowymi oraz z agencjami ochrony zajmującymi się ochroną dworców i bezpośrednio przewoźników?

MŻ: Straż Ochrony Kolei ma ustawowy obowiązek współpracy ze służbami mundurowymi, m. in. z Policją, Strażą Graniczną czy Żandarmerią Wojskową. W celu poprawy bezpieczeństwa służby podejmują wspólne działania i prowadzą na bieżąco wymianę informacji o zaistniałych zdarzeniach. SOK uczestniczy także we wspólnych ćwiczeniach, szkoląc się na równi z funkcjonariuszami innych służb pod kątem zagrożeń terrorystycznych.

Pracownicy ochrony informują SOK o zdarzeniach na ochranianym obszarze. Często proszą naszych funkcjonariuszy o interwencję w sprawach wykraczających poza ich uprawnienia (np. gdy trzeba ukarać popełniającego wykroczenie mandatem).

BG: Jak wygląda rozdział obowiązków oraz odpowiedzialności pomiędzy funkcjonariuszami SOK a komercyjnymi pracownikami ochrony?

MŻ: Zgodnie z aktualnym stanem prawnym SOK podlega firmie PKP PLK S.A., czyli zarządcy infrastruktury kolejowej. Oznacza to de facto, że SOK ma za zadanie ochraniać jedynie obszar podległy tej jednej spółce, do którego nie należą już np. dworce. Obecność patroli SOK na dworcach czy w pociągach realizowany jest na zasadzie porozumienia o konieczności ochrony życia i zdrowia oraz mienia osób na obszarze kolejowym. Skutkiem takiego stanu rzeczy jest inwestowanie przez spółki kolejowe milionów złotych w prywatne firmy ochrony, które w sytuacji zagrożenia i tak ograniczają się jedynie do wezwania patrolu SOK lub Policji. Remedium na ten stan rzeczy miał być projekt ustawy o Straży Kolejowej, przygotowany w 2016 roku przez MSWiA.

BG: Dla tych, którzy chcieliby wstąpić w szeregi formacji. Czym, oprócz wymogów formalnych, powinien charakteryzować się dobry kandydat na SOK-istę?

MŻ: Wykształcenie, znajomość języków obcych, kultura osobista, sprawność fizyczna, a także umiejętność podejmowania szybkich i trafnych decyzji w sytuacjach zagrożenia – są to niezbędne predyspozycje funkcjonariusza SOK.

BG: Panie Rzeczniku, myślę, że na pytanie jakie teraz pozwolę sobie zadać czeka wielu naszych czytelników. Proszę powiedzieć, jaka jest mediana zarobków funkcjonariuszy SOK?

MŻ: Zarobki funkcjonariuszy SOK wahają się pomiędzy około 2500 złotych na rękę (początkujący funkcjonariusz), do kilkunastu tysięcy złotych na kierowniczych stanowiskach. Służba w Straży Ochrony Kolei gwarantuje stabilne zatrudnienie z możliwością rozwoju zawodowego.

BG: Jak wygląda struktura organizacyjna SOK?

MŻ: Nadrzędną jednostką organizacyjną jest Komenda Główna Straży Ochrony Kolei, w skład której wchodzi 16 Komend Regionalnych SOK (każda odpowiada za obszar jednego województwa). Komendom Regionalnym podlega 78 Posterunków, które zlokalizowane są na terenie całego kraju.

BG: Czy chciałby Pan dodać coś od siebie dla naszych czytelników?

MŻ: Wszystkim czytelnikom portalu OCHRONA24.info życzę spokojnych, radosnych, rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia oraz bezpiecznych podróży koleją.

BG: Dziękuję w imieniu naszych czytelników i redakcji za życzenia oraz za poświęcony czas i rozmowę. Życzymy Państwu dalszych sukcesów i trzymamy kciuki za pozytywne wdrożenie ustawy o Straży Kolejowej!


[Przyp. red.] Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że „Funkcjonariusze straży ochrony kolei są funkcjonariuszami innych państwowych formacji uzbrojonych, o których mowa w art. 15 ust. 6 ustawy z 21 maja 1999 r. o broni i amunicji. […] straż ochrony kolei nie jest tylko wewnętrzną służbą kolejową, ale jest to formacja posiadająca szerokie kompetencje wymienione w art. 60 ustawy o transporcie kolejowym. I to właśnie zakres kompetencji, a nie organ powołujący rozstrzyga o tym czy mamy do czynienia z państwową formacją uzbrojoną, czy też nie”. Jak wskazał NSA, „zadania przewidziane dla SOK są zbliżone do zadań policji. Wynika to z porównania treści art. 60 ustawy o transporcie kolejowym z treścią art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2011 r., nr 287 poz. 1687 ze zm.). Koszty związane z wykonywaniem takich zadań, czyli ochroną bezpieczeństwa i porządku publicznego, ochroną życia i zdrowia ludzi, mienia, są kosztami, które związane są z realizacją tego celu przez formację państwową lub samorządową (policja, straż miejska). Wobec działania SOK na wskazanym obszarze kolejowym, czy pasie gruntu przyległym do tego obszaru ale na terenie całego kraju, uzasadnione jest stwierdzenie, że koszty związane z jego funkcjonowaniem, to koszty które generalnie winno ponosić państwo”.

Zgodnie z przytoczonymi podstawami prawnymi, Straż Ochrony Kolei uznać należy za umundurowaną służbę (pełnienie służby w ujednoliconym i chronionym prawnie mundurze), której podległość każe zaliczyć ją do szeregu tzw. „straży” – służb, których naczelny organ nie jest jednocześnie centralnym organem administracji rządowej – podobnie jak ma to miejsce np. w przypadku Straży Leśnej czy Państwowej Straży Rybackiej.

Czytaj również: Straż Ochrony Kolei – działalność i uprawnienia formacji

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Ja Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Ja
Gość
Ja

Skąd mu się wzięło 2500 na rękę chyba z powietrza albo nie zna realiow